Miasto know-how

Raniutko zapragnąłem nabyć bilet miesięczny. W automacie. Miasto know-how szanuje mój czas i wie, że nie jest moim marzeniem przedzierać się przez miasto do kasy w godzinach jej urzędowania i odstawać półgodzinnej kolejce.

Więc wkładam kartę w otworek, wypstrykuję swój bilet na ekranie, potem datę  (tak, można wybrać datę, przełomowa technologia informatyczna), przechodzę do płacenia i…  Zielone pudło chce ode mnie monet.

W życiu nie miałem przy sobie ośmiu dych w monetach.

Advertisements

Tagi:

komentarze 2 to “Miasto know-how”

  1. dziadparyski Says:

    W Poznaniu byś Pan tak łatwo zdjęcia z pieniądzem bez trzymającej go ręki nie zrobił ;)

  2. wroniegniazdo Says:

    toż to pod Operą, w sercu Pyrlandii

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: