II. Używa się

Siostra Kajetana ma kłopoty z odnalezieniem się w nowym środowisku. Napięcia kończą się bezsilnością i atakami histerii, interwencja terapeuty jest niezbędna.

Zaczęła studia, jest na garnuszku rodziców. Bezradny ojciec dzwoni do jej brata (początkującego trenera korporacyjnego).

Słuchaj, wiesz, co myślę na temat tych wszystkich darmozjadów analityków. Zajmij się swoją siostrą, studiowałeś przecież psychologię.

Advertisements

Tagi:

komentarze 3 to “II. Używa się”

  1. Zosia Says:

    Za kazdym razem kiedy slysze „Jestes psychologiem to powinnas umiec mi/sobie/jej/jemu pomoc” odpowiadam „Szewc bez butow chodzi”. Studiowanie psychologii nie daje licencji na pomaganie. Wiec lepiej jednak do terapeuty czyli profesjonalisty.

    Ale moze to tylko takie moje psychologiczne gadanie… ;-)

  2. vontrompka Says:

    Woody Allen:
    This guy goes to a psychiatrist and says, ‚Doc, my brother’s crazy, he thinks he’s a chicken.’ And the doctor says, ‚Well why don’t you turn him in?’ and the guy says, ‚I would, but I need the eggs.’ Well, I guess that’s pretty much now how I feel about relationships. They’re totally irrational and crazy and absurd, but I guess we keep going through it because most of us need the eggs.

  3. wrona Says:

    Mhm. A na to Bonowicz pisze niedawno w TP:

    „szukaj ubogiego przyjaciela. Zanim zaprzyjaźnisz się z ważnymi, wpływowymi, takimi, którzy >>mogą się przydać<<, zaprzyjaźnij się z kimś, kto na nic nie ma wypływu. (…) Ten ktoś nie da ci nic oprócz relacji – i ty nie dasz mu nic oprócz swojej obecności”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: