Poloniści w roli naczelnych

Po dziewięciu latach niespodziewanie spotykam T. Zaszył się pod Karkonoszami, w teatrze im. Norwida.

Studiowaliśmy razem. Zawsze ambitny, wygnało go za ocean i z powrotem. W Norwidzie asystuje reżyserce, rośnie też na menedżera tej sceny. A młody odtwórca tytułowej roli w Śmierci człowieka-wiewiórki R. mówi o nim „dobry duch tego miejsca”.

Jeszcze w ich knajpie próbowałem daremnie poskładać ten przypadek:
– żyję bez spektakli, 4 zimy z daleka od krakówkowych orbit;
– przyjechałem z ludźmi, którzy podobnie nieteatralni;
– miasto leży 250 kilometrów stąd i znacznie dalej od Krakowa;
– nie szukaliśmy siebie.

(A poniżej ślad tej ciekawej grupy z Jeleniej).

Advertisements

Tagi:

komentarze 3 to “Poloniści w roli naczelnych”

  1. joe Says:

    chciałoby się zaraz zobaczyć na żywo :-)

  2. giera Says:

    nie lubie takich spotkan – znajomych zzaswiatow
    juz ich pochowalem, a tu zywy trup przede mna i co mu teraz powiedziec?

  3. power zedas Says:

    gracuchu!!
    my nieteatralni??!!przecież edas gra przed piotrem całe życie!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: