Baza

Wilgotno, wieje, na Caryńskiej śnieg. W mroku schodzimy z szosy. „Baza ludzi z mgły”, na drzwiach karteczka – czynne od 18.

Wnętrze wypełnione chmurą papierosowego dymu i potargarnymi, brodatymi stworami, siedzącymi koło wytartych i ubłoconych plecaków. Ktoś leniwie podchodzi do stojącej w rogu szafy grającej i wrzuca pieniążek, żeby posłuchać Perfektu. Ufarbowana brunetka raz po raz trafia rzutką w środek tarczy. Nad głowami ciasny rząd przykurzonych jelenich czaszek.

Skrzypią drzwi, wchodzi szary płaszcz. Ktoś zakrzynął, ktoś się podniósł, uściski, śmiechy, barman szuka czystych szklanek.

Wracam prawie dobę.

(Trochę zdjęć) .

Advertisements

Tagi:

komentarze 2 to “Baza”

  1. footszak Says:

    ..do siekierezady zaprowadź mnie Panie. Cieszę się że tutaj wpadłem :)

  2. Ula Says:

    Obrazek jak ilustracja do skandynawskiej baśni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: