Krowa w morzu

Delta Dunaju

Na plazy w Sulinie krowy dochodza nad morze. Te blade jak piasek klada sie w sloncu. Czarna staje w plytkiej wodzie i dlugo patrzy przed siebie.

W “centrum”, przy zakurzonej drodze stoi niewielka, stuletnia latarnia morska. Teraz jest 2 km od brzegu Czarnego – dzieki rzece Rumunii co roku przybywa pare hektarow.

Po sniadaniu robie najglupsza rzecz w ciagu calego wyjazdu – ide na caly dzien nad wode. Wieczorem nie jestem w stanie nalozyc koszulki. Wygladam jak pomidor.

Pieski ujadaja cala noc.

Ten meczet nie jest na niby

Bus do Konstancy wspina sie wsrod winnic i stacza z zoltych, wypalonych sloncem pagorkow. Na B-dul Tomis szukam hotelu. Zaczepia mnie facet ciagnacy za soba dziecko. Pyta czy mi sie Rumunia podoba i przy okazji pare razy dotyka nogawek spodni (moich). “Orydzinal?”. Nie wiem, czy orydzinal, wiec na wszelki wypadek odpowiadam, ze nie. Krzywi sie, chyba go rozczarowalem.

W ogole duzo tutaj poklepywania i takich “rodzinnych” serdecznosci, do ktorych trudno mi przywyknac.

Hotel jest podly, ale tani. Odklejam plecak i wale sie na lozko. Nagle slysze zza okna wolanie, spiewne zawodzenie. Po drugiej stronie deptaku sterczy niewielki minaret.

Dawne greckie polis. Rzadkie, pokruszone kolumny, olbrzymie, rude amfory przy B-dul Ferdinand i niedbale rozrzucone po parku, biale kamienie z greckimi inskrypcjami. Wschod przypomina o sobie dwoma meczetami i szpiczastymi zwienczeniami niektorych okiennic i portali. Nie uwolnie sie od kontrastow – na Piata Ovidiu z jednej strony luksusowy hotel, z drugiej rozsypujaca sie kamienica bez okien i dachu. Nad brzegiem wspaniale, biale, secesyjne kasyno.

Nadbrzeze jak w pocztowce. Biale, oslepiajace, z mrowiem opalajacych sie i kapiacych ludzi. Port i stocznia sa olbrzymie. Wieczorem Konstanca wypuszcza w morze kilkanascie statkow. Rozmazane, stoja nieruchomo na horyzoncie.

To dobre miejsce, zeby zatrzymac sie na gara i zapytac o pociag do Krakowa.

Advertisements

Tagi:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: