Pies leży w drzwiach

Taga. Pies połknięty przez muchę, import francuski. Wykłada sie na udach poznańskich imigrantów, którzy w poszukiwaniu sprawnej pralki trafili do klubu na Mostowej. Układa swój krótki ryjek na kolanach, zamyka oczy i natychmiast zaczyna wściekle chrapać.

Dziś prawie ją rozgniotłem na progu. Jean przestał ją strofować, jak wychodzi z knajpy, więc kluska obrała ostatni schodek za swoje dzienne leże i stamtąd lustruje przechodniów i auta zatrzymujące się na czerwonym specjalnie dla niej. A jak podejść i zacząć się jej przyglądać, to z eleganckim wytrzeszczem zaczyna merdać kikutem ogonka. Taga wszędzie ma kumpli.

Taga

Advertisements

Tagi:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: