Nie tak dawno temu bardzo chciałem jak ten chłopak. To chyba taki pomysł życia bez granic: gdzie chcę, jak mi się podoba. Mi-mi.
Nie tak dawno temu bardzo chciałem jak ten chłopak. To chyba taki pomysł życia bez granic: gdzie chcę, jak mi się podoba. Mi-mi.

Przychodzi taki moment w życiu kawalera. Że po wymianie ciekłokrystalicznych kontaktów. Z oczami pełnymi obiecujących uśmiechów 450 x 300 pikseli. Z palcami skurczonymi od wędrówek po znajomym ciałku wysłużonego laptopa.
Przychodzi taki dzień, że kawaler odwraca wzrok od szybki i wychodzi. Na majówkę.
I długo nie potrafi uwierzyć w te wszystkie lisy, które podchodzą do nich, leżących w słońcu.