
Zakręciłem przed zjazdem do przytulnego garażu ilustrowanych zdjęciami wpisów. Odnalazłem tę niepozorną, brukowaną ulicę, której dotąd nie zauważałem.
Wysiadam z samochodu, kluczyki zostawiam w stacyjce.

Zakręciłem przed zjazdem do przytulnego garażu ilustrowanych zdjęciami wpisów. Odnalazłem tę niepozorną, brukowaną ulicę, której dotąd nie zauważałem.
Wysiadam z samochodu, kluczyki zostawiam w stacyjce.
22 maj 2008 o 6:23 |
kosmita tam idzie??
2 marzec 2009 o 11:47 |
Jak teraz na to patrzę, to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że kosmitka z opuszczonym ku ziemi shotgunem.